Czego nie znoszą koty?

Czego nie znoszą koty?
Share

Każdy właściciel kota chce, by jego zwierzę było szczęśliwe. Można się starać, zabiegać o względy czworonoga, podsuwać mu najsmakowitsze kąski. Aby wkupić się w łaski pupila, wystarczy po prostu nie robić tego, czego kot nie cierpi. Każdy zwierzak jest inny i ma swój własny zestaw niepożądanych ludzkich zachowań. Istnieją jednak takie działania właścicieli, których nie znoszą wszystkie koty. Domyślnym opiekunom wystarczy znacząca reakcja niezadowolonego pupila. Mniej obeznanym z kocią mową ciała polecamy ten wykaz.

Naruszanie osobistej przestrzeni

Kot potrzebuje własnego miejsca w domu, które będzie jego azylem, schronem, terytorium, do którego można uciec i oddzielić się od świata. W takiej kryjówce zwierzak chce pobyć sam i nie ma najmniejszej ochoty być znalezionym i niepokojonym. Każdy kot musi sobie znaleźć i stworzyć taki azyl – mądry opiekun pomoże mu, podsuwając np. puste kartonowe pudełko oraz respektując te chwile alienacji.

Hałasy

Czasem trzeba w domu uruchomić wiertarkę lub przybić coś młotkiem. Nie dziwmy się, że kot przyjmie takie dźwięki z dezaprobatą. W jego mniemaniu są one straszne i nienaturalne. Tak samo wyraźnym obrzydzeniem lub nerwami zareaguje na głośną muzykę, dźwięk klaksonu, ostry dzwonek do drzwi oraz eksplozje petard w sylwestrową noc. Mocne efekty akustyczne to nie jest to, co lubią te wrażliwe i delikatne stworzenia. Mają one przecież słuch wielokrotnie czulszy od ludzkiego.

Brutalne pobudki

Przerywanie kociej drzemki jest czynem karygodnym i mocno oburzającym kota. Kiedy zwierzak słodko śpi, nie należy go dotykać, tarmosić, wołać. Właściwie nikt tego nie lubi, ale koty w szczególności. Dlatego warto poczekać cierpliwie, aż kot się wyśpi i sam da sygnał do zabawy lub będzie się inaczej domagał uwagi i kontaktu.

Podróże

Tylko nieliczne osobniki kociego gatunku na zaproszenie do podróży reagują z entuzjazmem. Tu stereotypowe podejście jest najbliżej prawdy – wycieczki to nie jest koci żywioł. Większość z nich nie tylko czuje się niepewnie i ulega stresowi, ale wręcz cierpi na chorobę lokomocyjną. Hałas silnika samochodu, obce otoczenie, zamknięcie w transporterze może wprowadzać kota w panikę. Jeśli więc nie musimy zabierać ze sobą w drogę podopiecznego, pozwólmy mu zostać w domu. Czasem samotne przebywanie w nim przez kilka dni będzie mniej stresujące niż taka wątpliwa przygoda w trasie.

Ubranka

Ubranka dla kotów wyglądają śmiesznie na filmikach umieszczanych w internecie, jednak z całą pewnością bohaterom tych produkcji nie przypadają do gustu. Kocie okrycia krępują ruchy, irytują, wprowadzają zwierzę w stan rozdrażnienia. Na dodatek nie można w nich się podrapać i polizać sierści.

Koty w przebraniach czują się dziwnie. W naturalnych warunkach nie potrzebują ani śmiesznych kostiumów, w których będą rozbawiać domowników i – co gorsza – obcych gości, ani ocieplających sweterków, szlafroczków, kubraczków i czapek. Jedyną rasą, która w wyjątkowo niskich temperaturach może potrzebować okrycia, są bezwłose sfinksy.

Daj kotu spokój

Jeśli z jakiegoś powodu nie możemy uwzględniać którejś z powyższych zasad, na przykład konieczne jest przeprowadzenie remontu w domu, zadbajmy o minimum komfortu kota w inny sposób. Pomocny może się okazać preparat Feliway. Przywróci on spokój czworonogowi oraz pozwoli radzić sobie ze stresem.

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.