Jaki dom dla kota?

Jaki dom dla kota?
Share

Odpowiednie warunki mieszkaniowe musi mieć każdy, kto decyduje się na przyjęcie pod dach zwierzęcia. Ważne jednak, co to znaczy odpowiednie w przypadku niektórych czworonogów. Biedny przybłęda, dotychczas bezdomny nie będzie rozczarowany nawet półką w meblościance, w niektórych przypadkach trzeba mieć więcej do zaoferowania.  

Posiadacz dużego mieszkania lub domu z ogrodem, siłą rzeczy zapewni kotu świat idealny, może więc bez skrupułów dobrać sobie towarzysza, na którego mieszkańcy małego metrażu pozwolić sobie nie będą mogli ze względu na humanitarne okoliczności. Koty takie jak burmilla, kot somalijski, main coon, norweski leśny, korat lub orientalny potrzebują swobody, przestrzeni, ruchu, miejsca do zabawy, czy nawet akrobacji.

Na ogół są to rasy, które mają jednocześnie, jak to arystokraci, duże wymagania pielęgnacyjne i potrzebują szczególnego kontaktu z człowiekiem – lubią prowadzić „konwersacje”, łakną partnera do zabawy.

Bywa jednak, że czworonogi nie mają aż tak wielkich oczekiwań od człowieka. Wystarczy im karma, sznurek do zabawy, dach nad głową, czy może raczej kawałek kanapy do wylegiwania się, no i oczywiście czysta kuweta. Ale są i tacy osobnicy, którzy – bez względu na metraż mieszkania – tęsknią za zewnętrznym światem i czują nieodparty zew poznawania świata poza swoimi czterema ścianami.

Zanim więc zdecydujemy się na rozpoczęcie znajomości z najlepszym – bo dzięki specyficznej niezależności wymagającym znacznie mniej uwagi niż pies – przyjacielem człowieka, zasięgnijmy języka. Specjalista podpowie trafnie, jak skorelować interesy kota i oczekiwania człowieka.

– Podstawową potrzebą kota jest posiadanie dobrze zorganizowanego terytorium składającego się z miejsc wypoczynku i snu, często kryjówek, przestrzeni do zabawy i polowania oraz swego rodzaju korytarzy między tymi strefami – mówi behawiorysta Andrzej Kłosiński, dyrektor COAPE Polska.  – Oczywiście kot sam sobie urządza i oznacza je drapaniem, feromonami i,  jeśli część terytorium jest na zewnątrz, także moczem i kałem. Wielkość tej przestrzeni zależy od temperamentu kota, jego płci   i wieku. Kocury mają zwykle większe terytorium niż kotki. Każdy kot systematycznie patroluje swoje terytorium i systematycznie je oznacza, co jest naturalnym zachowaniem zapewniającym zwierzęciu emocjonalny dobrostan.

Więcej przestrzeni, według doktora, wymagają rasy kotów z natury bardziej ruchliwe i aktywne, na przykład orientalne. – Ich temperament powoduje, że źle znoszą przebywanie stale w małych, ciasnych pomieszczeniach, co wiąże się z brakiem możliwości eksploracji otoczeni i nudą. W takich warunkach możemy zadbać o skompensowanie niedostatku przestrzeni przez ustawienie kocich mebli, półek, przestrzeni pod sufitem, które kot może przemierzać. Zdecydowanie lepiej, gdy kot orientalny będzie miał do dyspozycji dobrze zabezpieczony ogród, wolierę lub osiatkowany balkon. Z drugiej strony koty perskie są mniej ruchliwe i lepiej znoszą mieszkanie w bloku, choć także potrzebują stymulacji, kontaktu z człowiekiem i aktywności – zauważa Andrzej Kłosiński.

Rozwagą trzeba się wykazać w przypadku ofiarowaniu swojego domu dorosłemu kotu. – Potrzeba przestrzeni i aktywności kształtują się w pierwszych tygodniach i miesiącach życia. Jeśli zatem chcemy przygarnąć kota, który do tej pory żył na swobodzie, będzie mu trudno zaakceptować warunki ciasnego mieszkania bez możliwości wychodzenia na dwór – dodaje ekspert.

 

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.