Koty w Japonii – jak są traktowane?

Koty w Japonii – jak są traktowane?
Share

Japończycy kochają zwierzęta, a w szczególności koty. Otaczają je wyjątkowym zainteresowaniem i poszanowaniem. Ich miłość znajduje wiele przejawów w sferze życia społecznego.

Miłość Japończyków do kotów narodziła się w sposób prosty i oczywisty – były najlepszymi obrońcami zapasów ryżu przed gryzoniami. Na dodatek wierzono, że koci ród jest powiązany z mistycznymi mocami i potrafi widzieć duchy.

Gwarantują bogactwo i odganiają niebezpieczeństwo

W kraju kwitnącej wiśni wierzy się, że szczęście zagwarantować może figurka kota machającego łapką. Znany jest on powszechnie jako Maneki Neko, do którego postaci nawiązuje inny sławny japoński kotek – tytułowa bohaterka popularnej kreskówki „Hello Kitty”. Zwierzak ten zapewnia dobrobyt, napływ pieniędzy i przyciąga klientów.

Meneki Neko stał się popularną maskotką w Japonii, ale też w Chinach oraz poza Azją. Jej kult rozprzestrzenia się już na całym świecie. Machające koty spotkać można m.in. w knajpkach, małych barach oraz sklepach. W Seto w prefekturze Aichi mieści się nawet muzeum z ogromną kolekcją ceramicznych figurek Maneki Neko.

Skąd gest machania łapką? Koty były w Japonii odbierane niejednoznacznie – z jednej strony oddawały nieocenione usługi jako pogromcy myszy, z drugiej budziły nieufność. Podejrzewano je, że potrafią zamieniać się w demony. Bezpieczniej było więc je oswoić i zapoznać się z ich zachowaniami. W ten sposób gest mycia pyszczka, przypominający machanie łapką, uznano za odganianie niebezpieczeństwa.

Kocia Wyspa

Znajduje się ona niedaleko Sendai i stanowi niewielki obszar lądu zamieszkały przez ponad sto osób i kilkakrotnie większą populację kotów. Tashirojima to rejon, w którym ludzie wyżyć mogli tylko z rybołówstwa. Koty pomagały im radzić sobie z plagami szczurów i myszy. Wierzono, że dokarmianie kotów przynosi zdrowie, szczęście i powodzenie materialne. Po udanym połowie to koty jako pierwsze dostawały więc poczęstunek z ryb.

Dziś koci mieszkańcy napędzają ruch turystyczny. Codziennie wyspę odwiedzają ogromne rzesze wielbicieli kotów, przywożą ze sobą poczęstunek dla nich lub kupują kocie smakołyki na wyspie. Przy okazji zostawiają też pieniądze w restauracjach, kawiarniach i w hotelu.

Telewizyjna gwiazda wiadomości

Coraz modniejsze staje się w Japonii angażowanie kotów w charakterze gospodarzy wydań telewizyjnych wiadomości i programów rozrywkowych. W serwisie informacyjnym Shuukan News Shinsho występuje amerykański kot krótkowłosy o imieniu Maago.

Program jest szalenie popularny w całej Japonii. Występują w nim znani politycy i eksperci z różnych dziedzin, którzy rozmawiają o bieżących problemach. Zwierzę przechadzające się między dyskutantami, a czasem przesypiające całe wydanie, nie zabiera sytuacji powagi, a jednocześnie ociepla wizerunek show. Obecność kota, który czasem pakuje się na kolana polityków i zagląda do ich filiżanek z herbatą, wpłynęła korzystnie na oglądalność programu.

Kocie kawiarnie

Dużą popularnością cieszą się w Japonii kocie kawiarnie. Można w nich napić się kawy, zjeść ciastko i bez ograniczeń obserwować koty harcujące na sali zabaw, wylegujące się i drzemiące na poduszkach i kawiarnianych fotelach.

Często odwiedziny wymagają rezerwacji z tygodniowym wyprzedzeniem. Na ogół obowiązuje tu zakaz wstępu dla dzieci, choć w niektórych lokalach dopuszcza się ich obecność, ale jedynie w oddzielonej szybą sali. Nikomu nie wolno zaczepiać zwierząt, nagabywać ich, podnosić albo zganiać z foteli. Bywają i takie kocie miejscówki, w których nie oferuje się nawet napojów czy jedzenia, bo ich jedyną usługą jest użyczanie możliwości kontaktu ze zwierzętami. Dla zapracowanych Japończyków taka chwila relaksu, możliwość głaskania miękkiego futra i obserwowania kocich zachowań jest wysoko cenionym doświadczeniem. Bywa, że psycholog zaleca swojemu pacjentowi wizytę w tego typu lokalach. Japończycy pracują bardzo ciężko, pozostając pod nieustającą presją wymagań stawianych przez środowisko zawodowe. Żyją więc w permanentnym stresie. Przez kontakt z kotami starają się więc znaleźć relaks, uspokojenie i odpoczynek.

Pierwsza japońska kocia kawiarnia o nazwie „Neko no jikan” powstała w Osace w 2004 roku. Obecnie w Tokio jest już niemal dwieście takich miejsc. Moda powędrowała już do innych rejonów świata – kawiarnie, które są kocim domem, pojawiają się coraz liczniej również w Polsce.

Kot pomaga człowiekowi zwalczyć stres, ale samemu także jest narażony na różnego rodzaju niepokojące sytuacje. Zwierzęta te są wyjątkowo wrażliwe. Dziś rozumiemy je lepiej i z większą empatią postrzegamy tę delikatność. To sprawia, że chcąc wspierać koty w trudniejszych chwilach, możemy sięgać po naukowe zdobycze. Z pomocą przychodzi np. preparat Feliway, wykorzystujący chemiczną formułę feromonu. Środek ten zapewnia naszym milusińskim równowagę i poczucie komfortu.

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.