Jak nauczyć kota chodzenia na smyczy?

Jak nauczyć kota chodzenia na smyczy?
Share

Tłumaczy behawiorysta Andrzej Kłosiński, dyrektor Centre Of Applied Pet Ethology Polska:  Niektóre koty bardzo źle reagują na próby wyprowadzania ich na smyczy. Demonstrują swoje niezadowolenie uciekając, albo siedząc nieruchomo i opierając się jakiemukolwiek ruchowi, choćby w domu były bardzo aktywne. To naturalne zachowanie i strategia przetrwania, która powoduje, że w obliczu zagrożenia zwierzę chowa się jak najszybciej, albo zastyga w bezruchu. 

Jakie są przyczyny takich reakcji kotów na próby wyprowadzania ich na spacer na smyczy? Przede wszystkim koty to z natury samotnicy, którzy polegają wyłącznie na sobie, kiedy mają coś upolować czy bronić się przed zagrożeniem, a do tego wymagają między innymi swobody ruchu. Kiedy więc zostaje ona ograniczona, czują ogromny dyskomfort. Eksplorując teren, zwłaszcza zupełnie nowy, muszą mieć poczucie, że w każdej chwili będą mogły się gdzieś schować lub schronić.

Dlatego też nie ma nic gorszego, niż zabieranie kota na pierwsze spacery na smyczy w miejsca nowe, na otwarte przestrzenie, w rejony, w których możne spotkać obce zwierzęta czy w okolice ruchliwych ulic. To, co wówczas zwierzak czuje, można porównać do sytuacji amerykańskiego żołnierza w Wietnamie, który został zrzucony na spadochronie na zupełnie nowy teren, rojący się od niebezpieczeństw, a któremu na dodatek nie zapewniono schronienia, w którym mógłby się ukryć i przygotować do eksploracji.

Jak więc nauczyć kota chodzenia na smyczy? Przede wszystkim stopniowo. Najpierw założyć mu szelki w miejscu znanym, w którym czuje się bezpiecznie. Jeśli jesteśmy akurat na wyjeździe wakacyjnym, należy to zrobić w pokoju, w którym znajduje się kuweta, drapak czy transporter. Dopiero potem można stopniowo, poszerzać ten teren, umożliwiając jednak kotu zawsze powrót na terytorium główne, czyli do tego miejsca, w którym czuje się najbezpieczniej. Gdy kot reaguje zaniepokojeniem i odczuwa strach w nowym miejscu, warto skorzystać z feromonów, na przykład Feliway, które uspokoją go i dadzą poczucie bezpieczeństwa.

Pamiętajmy jednak, by nie robić nic na siłę. Jeśli kot będzie się opierał przed wyjściem gdzieś dalej, nie wolno go zmuszać. W przeciwnym razie może stać się lękliwy, a nawet zacząć bać samego właściciela. Może również na skutek przeżywanych emocji znaczyć moczem mieszkanie.

Co może być alternatywą do spacerów z kotem na smyczy? Na pewno jeśli ktoś ma ogródek, ale boi się, by zwierzak nie uciekł za daleko, albo sąsiedzi nieprzychylnie patrzą na jego odwiedziny, może wybudować wolierę. Nie da się jednak ukryć, że do tego potrzeba większego terenu i mniejszych lub większych nakładów. Zamiast tego można na przykład przywiązać kota w ogrodzie (lub na dworze podczas wakacyjnego wyjazdu, przy domku letniskowym) na szelkach i długiej smyczy, zapewniając jednak miejsce, w którym mógłby się ukryć w razie zagrożenia – postawić obok budkę albo zostawić otwarte  drzwi do mieszkania. Nie widzę nic złego w czymś takim, nawet jeśli niektórym może się to kojarzyć z psem uwiązanym na smyczy.

Należy jednak pamiętać, by nigdy nie zostawiać kota w takich momentach samego na dłużej. Trzeba być w pobliżu, mieć go w zasięgu wzroku, by w razie jakiegokolwiek zagrożenia reagować. Narażanie zwierzaka na traumatyczne przeżycia jest niehumanitarne!

Share

3 komentarze

  • Monika opublikowane 9 stycznia 2018 07:41

    Mój kotelek 1raz nie wiedział co się dzieje bal się załóżc smycz ale jak dotarło do niego z czym to się wiąże to jak czuje nakladana smycz to stoi mruczy i czeka jak pies kiedy założę buty i będzie upragniony spacer! 🙂

  • Magda opublikowane 11 stycznia 2018 13:38

    Zastanawiam się, czy dobrym rozwiązaniem byłoby zabranie kota (w transporterze) na działkę na obrzeżach miasta. Ludzi nie widać, cisza i spokój. Czy to dobra opcja do nauki chodzenia na smyczy? Czy lepiej gdzieś blisko miejsca zamieszkania, zeby w razie czego móc szybko wrócić do domu?

    • Klaudia opublikowane 7 marca 2018 15:56

      Wydaje mi się, że lepiej będzie w domu mu założyć szelki (bez przypinania smyczy) żeby się do nich przyzwyczaił. No a w domku oczywiście będzie najlepiej, ponieważ zna tam każde miejsce 😉

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.