Jak przyzwyczaić kota do nowego mieszkania?

Jak przyzwyczaić kota do nowego mieszkania?
Share

Przeprowadzka do nowego domu może być źródłem wielkiego stresu. Zarówno dla kota, jak i dla właściciela. Każda zmiana dla czworonoga to prawdziwa trauma, pomóżmy mu to przetrwać.

Nawet kot odczuwający więź z właścicielem będzie mocno przeżywał przeniesienie do nowych warunków. Może – tak samo, jak zwierzę dopiero przyjęte pod dach i nieznające wcześniej swojego opiekuna – ukryć się, zaszyć w jakimś zakamarku, odmawiać jedzenia i picia, a nawet korzystania z kuwety. To syndrom traumy związanej z nowym środowiskiem.

Nowe mieszkanie to nowe przestrzenie

Kot zawsze potrzebuje czasu na przyzwyczajenie się i oswojenie z nowym miejscem. Dajmy mu na to szansę. Absolutnie nie wyciągajmy go z kryjówki. Z czasem przecież odważy się wychylić nos z ciemnego kącika, pozna nowe terytoria, zachwyci nowymi przestrzeniami i ustali nowe ulubione trasy.

Warto jednak zadbać o to, by złagodzić proces adaptacji do nowego lokum. Trzeba okazać dużo dbałości, kot w transporterze nie może być traktowany jak paczka, przewożony w bagażniku samochodu.

Sytuacje poza kontrolą

W normalnych okolicznościach po kilku dniach zwierzątko wyjdzie z kryjówki, zacznie normalnie jeść i bawić się. Dobrze, jeśli towarzyszyć mu będą te same ulubione zabawki i znana miska oraz kuweta – to odrobinę załagodzi szok. Zaczniemy w ten sposób powolną drogę do normalizacji. Nie zawsze idzie ona gładko.

– Po tygodniu od przeprowadzki trzeba zacząć się martwić zwierzęciem nieustająco ukrytym pod jakimś meblem i coś zacząć z tym robić. Jednak, gdy przeprowadzamy się do nowego miejsca, regułą powinno być, by dać kotu do dyspozycji jedno pomieszczenie na uboczu, najbardziej spokojne, na przykład sypialnię, czy mniej używany pokój – radzi Andrzej Kłosiński, dyrektor COAPE Polska, behawiorysta zwierzęcy DipCABT(Coape)NOCN, psycholog. – To po to, by mógł się oswoić z widokiem, dźwiękiem, zapachem nowego domu i dopiero potem wkraczać na terytorium całego mieszkania. Jednak, jeśli kot nie czyni postępów, to mamy do czynienia z problemowym zachowaniem i konieczna jest pomoc behawiorysty.

Gdy zmienia się wszystko

Czasem u kotów, które zupełnie zmieniają swoje środowisko, ten proces adaptacji ulega zakłóceniu i trwa dłużej – zauważa Andrzej Kłosiński i przywołuje przykład kota, który żył swobodnie w pobliży śmietników i został zabrany do mieszkania w odległym mieście. Był dokarmiany przez opiekujące się bezdomnymi kotami kobiety i chętnie dawał się głaskać. Pewnego dnia jedna z tych pań złapała go i przewiozła pociągiem w transporterku. Efekt tego jest taki, że zwierzę przyzwyczaiło się do nowego otoczenia i nawiązało relację z zastanym w nowym domu kotem, jednak panicznie boi się dotyku właścicielki.

Praca na tym etapie polega, jak relacjonuje psycholog i behawiorysta, na zastosowaniu dyfuzora Feliway i sesjach bliskości z opiekunką.

– Takie wydarzenie straumatyzowało kota. Trzeba być ostrożnym, jeśli zmiana czekająca zwierzę ma być diametralna – radzi Andrzej Kłosiński. – Jeśli mamy przypadek, że ktoś oddaje kota, bo ma alergię czy z innych przyczyn trzeba znaleźć mu nowy dom, to kot jest zaznajomiony z ludzkim mieszkaniem i mimo że ma do czynienia z obcymi osobami, spotyka się ze znajomymi sprzętami w otoczeniu, odgłosem pralki czy odkurzacza. Gorzej jest, gdy z warunków zewnętrznych zostanie przeniesiony do zamkniętego pomieszczenia. Przeżywa wtedy wielki szok, z którym trudno mu sobie poradzić.

Ostrożnie z nowym domem

Źródłem tego typu problemów u kota może być nieprawidłowa socjalizacja. Gdy weźmiemy kota z warunków wiejskich, w których niespecjalnie się nim ludzie interesowali, nikt go nie głaskał ani nie dotykał, i bierzemy go do mieszkania przy ruchliwej ulicy, to takie zwierzę może przeżywać silną traumę na skutek tak gwałtownej zmiany. Nie zawsze to odmiana dobra dla kota – długo będzie czuł się nieszczęśliwy bez poprzedniego środowiska, możliwości korzystania z otwartej przestrzeni, polowania i komunikacji z innymi osobnikami.

Share

skomentuj

Twój email nie zostanie opublikowany. Pola z gwazdką są obowiazkowe.